Bunkier Ptasia Wola

Bunkier Ptasia Wola

Jezioro Lubygość (gmina Mirachowo; powiat kartuski) Bunkier „Ptasia Wola” i pomnik upamiętniający bohaterskich obrońców nad jeziorem Lubygość koło Mirachowa 3 km dojście leśne: na trasie grota naturalna i żurawie błota.

Przebieg bohaterskiej walki żołnierzy Gryfa Pomorskiego w bunkrze Ptasia Wola 25 wrzesień 1943 r. Pod koniec lata 1943 roku Gestapo nasiliło działania skierowane na rozbicie Tajnej Organizacji Wojskowej Gryf Pomorski.

Grupa gestapowców z Janem Kaszubowskim na czele i Janem Biangą we wrześniu 1943 roku otoczyła część Lasów Mirachowskich w celu likwidacji oddziału Gryfa Pomorskiego działającego w tych okolicach. Udało im się otoczyć bunkier Ptasia Wola, w którym kwaterowało wraz z sąsiednim bunkrem (już nie istniejącym) ok. 20-tu żołnierzy.

Według relacji żołnierzy Gryfa Pomorskiego z tego oddziału, którzy przeżyli wojnę, walka ta miała następujący przebieg:

Przez otwór służący do wentylacji bunkra i rury do pieca, zostały przez Gestapo wrzucone granaty. Dowódca bunkra błyskawicznie odrzucił granaty na zewnątrz, ale jeden wybuchł w środku raniąc żołnierzy. Dowódca wydał rozkaz: do boju. Sam pierwszy oddał kilka serii ognia w kierunku gestapowców, a gryfowcy w tym czasie błyskawicznie wyskakiwali na powierzchnię rozpoczynając walkę.

Naprzeciwko, od strony jeziora Lubygość, ustawione były karabiny maszynowe gestapowców, którzy huraganowym ogniem strzelali do naszych żołnierzy.

Zabici zostali: Jan Gruba lat 18, Jan Labuda lat 21, Klemens Studziński lat 21. Jan Os lat 22 został wzięty do niewoli i postawiony przed niemieckim sądem wojskowym w Gdańsku, skazany na śmierć i 10.01.1944 r. został stracony w Królewcu. Ponadto jeden żołnierz został ciężko ranny, a 4-ech lżej.

Reszta po bohaterskiej walce zdołała się przebić przez okrążenie oddziałów niemieckich i uszła z życiem.